11.11.2018

"Polsko, życzymy Ci kochających Cię i siebie nawzajem obywateli, szanujących siebie nawzajem, którzy będą służyli Tobie i wspólnemu dobru!..."[link do galerii]  [...] 
wypoczynek


Gra terenowa i laboratorium -to da się połączyć 06.06.2018@08:03

    Klasa 2c naszego gimnazjum już po raz wtóry odwiedziła Regionalną Stację Edukacji Ekologicznej przy Śląskim Ogrodzie Botanicznym w Radzionkowie. Tym razem uczestniczyliśmy w warsztatach laboratoryjnych i grze terenowej. Tematem naszych zajęć w laboratorium były sole i metody ich otrzymywania. Wszystko to w praktyce, czyli „dodaj to do tamtego i masz sól”  Łatwo, przyjemnie, kolorowo i czasami wybuchowo. 
Podczas gry terenowej, podzieleni na grupy, z mapą w ręku odnajdywaliśmy na terenie ogrodu specjalnie oznaczone miejsca. Tam czekały na nas przeróżne, ciekawe, przyrodnicze zadania. W taki oto przyjemny sposób odkrywaliśmy tajemnice przyrody. 
Polecamy każdemu taką formę zdobywania i utrwalania wiedzy biologicznej. Do Radzionkowa jeszcze wrócimy. [link do galerii]
Grażyna Tyszka  


Hajer na kole 22.01.2018@07:15

    W piętek, 19 stycznia, gościliśmy w naszym zespole szkół pana Mieczysława Bieńka, znanego podróżnika i autora licznych książek, w których opowiada o swoich odwiedzinach odległych regionów świata. Podzielone na dwie grupy wszystkie klasy wysłuchały prelekcji poświęconej podróży popularnego „Hajera” przez Tajlandię, Kambodżę i Laos, rozpoczętą w zamyśle jako wyprawa rowerowa z Azji do Europy. 
    Wędrówka ta za sprawą zderzenia z motocyklem, po którym rower pana Mateusza uległ gwałtownym przeobrażeniom, zastąpiona została podróżą do Indii, w ich północnej części, w pobliżu granicy
z Pakistanem i poprzez rozciągające się tam fragmenty łańcuchów górskich. Poznaliśmy codzienność podróżowania autostopem, wysłuchaliśmy wielu rad (od tego, jak kupić bilet za kilkadziesiąt złotych do Azji po opowieści jaką i ile żywności nosić ze sobą). Barwny język prelegenta zapewne zachęci część z nas do sięgnięcia po przygotowywaną książkę „Hajer na kole”, a kto wie, może niektórzy z nas za parę lat sami staną się podobnymi naszemu gościowi globtroterami.
Maciej Śliwa


Sen o Warszawie 19.12.2017@13:28

     Sen o Warszawie spełnij się 2 grudnia, kiedy to klasa 3b wraz z licznym gronem pedagogicznym wyruszyła skoro świt w kierunku stolicy.

Celem naszym było Centrum Nauki Kopernik, ale postanowiliśmy wcześniej przejść się spacerem po ważniejszych miejscach w Warszawie. 
    Zaczęliśmy od Muzeum Żydów Polskich POLIN ; to jeden z najnowszych gmachów muzealnych stolicy. Pokrzepieni słodkościami poszliśmy ulicą Marszałkowską w stronę Świętokrzyskiej; pięknej, szerokiej, świątecznie ozdobionej ulicy. Na Krakowskim Przedmieściu zobaczyliśmy pomnik Kopernika i piękny Pałac Staszica, który dziś jest siedzibą PAN. Idąc w stronę Placu Zamkowego mijaliśmy Uniwersytet, Belweder, Akademię Sztuk Pięknych. Podziwialiśmy przedwojenny budynek Hotelu Bristol. Weszliśmy również w Plac Piłsudskiego, by na chwilę pomilczeć przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Na zakończenie naszego spaceru były zdjęcia przy choince na tle Zamku Królewskiego I Stadionu Narodowego. 
    Równo o 15.50 pierwsza część naszej ekipy wkroczyła na podbój centrum nauki Kopernik. Z wypiekami na twarzy sprawdzaliśmy rodzaje dźwięków, ruchy robotów, robiliśmy zdjęcia naszych twarzy, bawiliśmy się w wiedźmy przy kulach wypełnionych barwnymi gazami. Aj, jak iskrzyło.
    Całą grupą spotkaliśmy się przy wystawie „Człowiek i środowisko". Najmłodsi ścigali się z kurą, natomiast starsi koniecznie chcieli pobić rekord w skoku wzwyż. Skakali w butach, bez butów, z pomocą kolegi i nic. Trzeba poćwiczyć i wrócić. Było jeszcze jedno miejsce, gdzie chłopcy walczyli o tytuł siłacza, na szczęście w porównaniu ze mną byli mistrzami. Z centrum Nauki wychodziliśmy jako ostatni.
    Dziękuję wszystkim za wycieczkę. A teraz dokąd?   
Anna Foltyn-Simka


SKTK "Aktywna 4" stało się faktem! 29.10.2017@16:55

    21.10. 2017 roku zainaugurowało działalność Szkolne Koło Turystyczno-Krajoznawcze
"Aktywna 4"
 Tego dnia uczniowie naszej szkoły uczestniczyli w 44 Jesiennym Złazie Górskim. Opiekunem grupy jest nauczycielka geografii w naszej szkole, Beata Woźniak-Suchanek. Skupiła ona wokół siebie osoby,  które nie mają zamiaru się nudzić. Nasze wyjazdy koordynowane są przez zabrzański oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, dzięki czemu wiele szkól może uczestniczyć w takich przedsięwzięciach. 

    Weronika Wojdyła, Katarzyna Bajda, Przemysław Wojnarowicz oraz Robert Serzysko mieli odwagę wyruszyć na górskie szklaki w sobotę rano i nie była im straszna wczesna pora wstawania w tym dniu. Nasza trasa wiodła od Polany Dębowiec do Schroniska na Szyndzielni, na Klimczok i w drogę powrotną. Pogoda nam dopisała - to był chyba ostatni weekend bez deszczu. Uczestnicy mieli okazje zdobycia kolejnych punktów do Górskiej Odznaki Turystycznej.
    Myślę, że na wiosnę znów pójdziemy w teren aby poznawać uroki naszego Beskidu Śląskiego.
Do zobaczenia na szlaku. [link do galerii]
Beata Woźniak-Suchanek 


« 1 2 3 z 10 »
 
zamknij okno