21.10.2017

     Drodzy uczniowie i nauczyciele pamiętacie słodki tydzień w zeszłym roku szkolnym? My pamiętamy, że wszystkie wypieki znikały w mgnieniu oka, a dzięki  [...] 
szkolna grupa ai nr 1


Uczciliśmy Międzynarodowy Dzień Przeciwko Rasizmowi 23.03.2017@11:28

    W dniach 21-22 marca 2017 roku (data zainspirowana przypadającym na pierwszy dzień kalendarzowej wiosny Międzynarodowym Dniem Przeciwko Rasizmowi) uczennice naszego liceum, Julia Błońska i Julia Pustuł, z klasy IA zbierały podpisy pod "Manifestem przeciwko nienawiści". Akcja ta została zainicjowana przez Amnesty International. Jej celem było oczywiście zebranie jak największej ilości podpisów pod petycją do polskich władz, a zarazem uświadomienie uczennicom i uczniom prawdy, że "hejt to tylko początek...", że płyną za nim wywołane słowem i inspirowane nienawiścią czyny. Przedsięwzięcie uzyskało pozytywny odzew. Zarówno nauczyciele jak i młodzież z naszej placówki chętnie wsparli manifest swoim podpisem. Dziękujemy.
Julia Pustuł


Uwolniliśmy wolność 15.12.2015@07:11

    Siedem zabrzańskich szkół (lub zespołów szkół) przyłączyło się do organizowanego już po raz 16 Maratonu Pisania Listów Amnesty International. Od początku grudnia uczennice i uczniowie mogli pisać listy w 10 sprawach. Wśród bohaterów i bohaterek maratonu znalazła się między innymi Rania Albassi uprowadzona wraz z rodziną (w tym sześciorgiem dzieci) przez siły reżimu Baszara al-Asada
w Syrii, kilkunastoletnie dziewczęta zmuszane do małżeństw w Burkina Faso, Waleed Abu Al-Khair skazany na 15 lat więzienia w Arabii Saudyjskiej za działania na rzecz praw człowieka czy Muhammad Bezkhanow z Uzbekistanu, dziennikarz opozycyjnej gazety, skazany, po zeznaniach wymuszonych torturami, więziony od 1999 roku. 
    W Zabrzu listy pisano w szkołach podstawowych (SP 14, SP 15), gimnazjach (Gimnazja nr 12
i 16
) oraz w Zespołach Szkół nr 11, 12 i 17. W większości szkół pisano listy w sobotę, lub w dni poprzedzające weekend. W naszej szkole Maraton zorganizowaliśmy trzynasty już raz, w najbardziej klasycznej formie, przez 24 godziny, od sobotniego do niedzielnego popołudnia. Przez hol na parterze, w którym stworzyliśmy centrum tego wydarzenia, przewinęło się w ciągu  doby 50 osób. Mniej niż
w latach poprzednich, niemniej i tak wielkie podziękowania dla Was, którzy poświęciliście swój wolny czas, odrzucili inne weekendowe pokusy. Zebrane osoby, uczniowie, absolwenci i nauczyciele, napisały 341 listów.
    Według dotychczas zebranych danych na całym świecie w ramach maratonu napisano ponad milion dwieście tysięcy listów, z czego ponad 270 tysięcy w Polsce. 5399 z nich pochodzi z Zabrza. Po naklejeniu znaczków poniosą wolność i nadzieję ofiarom łamania praw człowieka na całym świecie. 
Maciej Śliwa


Uwaga, zbliża się kolejny Maraton Pisania Listów! 01.12.2015@21:58

    12 i 13 grudnia po raz 13 w naszej szkole przez 24 godziny będziemy pisać listy w obronie osób, wobec których łamane są prawa człowieka. Osoby zainteresowane udziałem w naszym przedsięwzięciu zapraszamy na spotkanie organizacyjne w czwartek, 3 grudnia, na dużej przerwie. Zapraszamy do sali 210. Miło będzie Was zobaczyć.
Maciej Śliwa


Trudny, bardzo trudny film... i bardzo ważny... 16.10.2015@13:34

    15 października zorganizowaliśmy w naszej szkole obchody Dnia Solidarności z Uchodźcami. Dzień wcześniej, mimo iż był to czas wolny od zajęć dydaktycznych (wszystkiego najlepszego dla całej społeczności szkolnej od nas z okazji Święta Edukacji Narodowej), spotkaliśmy się w kilka osób
w szkole, by stworzyć wystawę poświęconą uchodźcom – i tym polskim z XIX i XX wieku, i tym, którzy obecnie szukają nadziei w podróży do Europy. Prócz realizacji wystawy zaprosiliśmy jeszcze do naszej szkoły pana Wojciecha Szumowskiego, autora prawie nieznanego w świecie zachodnim, a głośnego w krajach arabskich, filmu „Aleppo. Notatki z ciemności”. Projekcja zgromadziła prawie 40 osób – uczniów, rodziców, mieszkańców Zabrza. Niespodziewanym gościem stał się minister sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej, pan Borys Budka (zarazem od 10 lat osoba regularnie odwiedzająca nasz maraton pisania listów). Film był.. był bardzo trudnym, bolesnym przeżyciem. Reżyser, starając się nie pokazywać scen przemocy, zarazem świadomie chciał pokazać całe okrucieństwo trwającej w Syrii wojny. Sprzedawca w sklepie z warzywami czy naprawiacz lodówek stają się nagle żołnierzami, którzy bronią swego życia i wolności. Każde przejście przez ulicę, wyjście na zakupy jest ryzykowaniem życia. Oglądając sceny z bombardowanego Aleppo wielu z nas przyszły do głowy widoki zapamiętane
z filmów o Powstaniu Warszawskim. I wspomnienie podobnej bezradności powstańców opuszczonych przez świat. Ale w rozmowie po filmie pan Szumowski zapraszał nas do innego odczytania swego obrazu – pokazywał, jak wielu w tym filmie ludzi, których pojedyncze działania pozwalały ratować tysiące – anestezjologa z powstańczego szpitala, imama organizującego dystrybucję darmowej żywności, piekarza, który jest dumny ze swej pracy na rzecz innych mieszkańców. Wojna w Syrii spowodowała, że ponad 4 miliony uchodźców opuściły ten kraj (a 250 tysięcy, wg oficjalnych danych, zginęło). Po czasem już 4 latach mieszkania w obozach uchodźców dla części Syryjczyków Europa staje się celem i nadzieją na poprawę losu. To budzi odruchy solidarności. Ale też wśród wielu budzi strach, a nawet nienawiść. Ten strach trzeba rozumieć, tej nienawiści nie można tolerować. Marzymy, by wszyscy, którzy karmią swój strach niewiedzą, która prowadzi do nienawiści, też zobaczyli ten film.
Maciej Śliwa


« 1 2 3 z 4 »
 
zamknij okno